
Czy orzechy to bakalie? Czy każdy rodzaj orzecha należy do tej grupy produktów? Co z suszonymi owocami? Rozwiewamy wątpliwości – sprawdź, jak rozumieć klasyfikację orzechów, czym tak naprawdę są bakalie i z czym się to wiąże!
Termin bakalie często używany jest jako skrót myślowy na określenie wszystkich rodzajów orzechów, czasem jednak przestrzega się, by był stosowany ściśle w konkretnym, kulinarnym rozumieniu. Spór o bakalie wywodzi się stąd, że język handlowy, język botaniczny i dietetyczny nie są tożsame. Oznacza to, że sklepy, opakowania czy hurtownie uwzględniają nazewnictwo pod kątem skojarzeń konsumenckich, a bakalie i nie bakalie często leżą na tej samej półce, do czego jesteśmy przyzwyczajeni.
Bakalie i pozostałe orzechy czy owoce mają podobne zastosowanie kulinarne – używa się ich do ciast, deserów; podobnie zachowują się w obróbce, cechują się zbliżoną funkcjonalnością. Niegdyś za bakalie uważano wszystkie drogie, luksusowe orzechy i owoce importowane z egzotycznych krajów; dziś jednak wprowadza się bardziej precyzyjne rozróżnienia.
Z perspektywy handlowej większość orzechów traktuje się jako bakalie, jako jedną grupę produktów, bo konsumenci intuicyjnie przyzwyczajeni są do szukania nerkowców obok pistacji, a suszonych moreli – obok żurawiny. Gotowe mieszanki bakaliowe najczęściej jako bazę zawierają właśnie różnego rodzaju orzechy, choć często znajdują się w nich także nasiona, których nie uznaje się za bakalie. W kulinariach bakalie oznaczają miks orzechów i suszonych owoców, rzadziej ziaren, a grupę produktów stosuje się na przykład do pieczenia ciast, robienia granoli, musli czy farszów lub słodkich mas.
W dietetyce często spotyka się rozróżnienie na orzechy i bakalie, bo ich wartości odżywcze różnią się od siebie. Zasadniczo więc za bakalie uznaje się kilka rodzajów orzechów (włoskie, migdały, ziemne, laskowe, pekan czy makadamia) i suszone owoce (morele, żurawinę, rodzynki). Ciekawostką jest, iż w Unii Europejskiej orzechy i suszone owoce mają różne kody towarowe, a handel łączy je marketingowo – nieformalnie.
Dyskusja na temat tego, czy dany orzech należy do bakalii, czy nie, podyktowana jest klasyfikacją botaniczną różnego rodzaju produktów. Orzech ma bardzo konkretną definicję – twarda łupina, pojedyncze nasiono wewnątrz, brak pękania. Przykładem prawdziwych orzechów są więc kasztany, orzechy laskowe i wiele innych. Do tej grupy można zaliczyć także pistacje, a orzeszki ziemne należą do roślin strączkowych.
Z punktu widzenia botaniki coś takiego jak mieszanka orzechów obejmująca pistacje, nerkowce, orzeszki ziemne i włoskie jest więc merytorycznym chaosem, jednak kuchnia kompletnie ignoruje te rozróżnienia. Liczy się smak i funkcjonalność danego owocu, a morfologia botaniczna nie ma większego znaczenia.
Ciekawym przykładem orzechów niebędących orzechami są nerkowce – to tak naprawdę nasiona rosnące na zewnątrz owocu nanercza zachodniego. Technicznie jest więc im bliżej do pestek, niż orzechów, dodatkowo zawsze przed sprzedażą przechodzą obróbkę techniczną. W łupinie nerkowca obecna jest naturalna toksyczna żywica, której trzeba się pozbyć, aby orzech mógł być dopuszczalny jako jadalny.
W handlu nerkowce często stanowią jeden ze składników mieszanek bakaliowych, w kuchni mają bardzo podobne właściwości, jak inne orzechy. Są tłuste, twarde, chrupiące, sycące, smakują podobnie do orzechów makadamia czy brazylijskich. To właśnie dlatego z perspektywy kulinarnej i handlowej nerkowców nie traktuje się jako nasiona, bo te mają inne zastosowanie, wielkość i charakterystykę. Klasyfikacja kulinarna wygrywa więc z tą botaniczną, jeśli chodzi o praktykę.
Rozróżnianie orzechów na bakalie i nie bakalie nie ma znaczenia, jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa zdrowotnego – przykładem mogą być alergicy. Grupę orzechów traktuje się zbiorczo, bez rozróżniania na te należące do bakalii i pozostałe.
Warto jednak zaznaczyć, że takie rozróżnianie może mieć uzasadnienie w określonych sytuacjach. Ma to znaczenie zwłaszcza tam, gdzie liczy się precyzja, zarówno w doborze składników, jak i w ich właściwościach.
Kulinarnie większość orzechów jest jednak traktowanych tak, jak bakalie – jest to raczej szeroka kategoria kulinarna niż ścisła definicja botaniczna. Sprawdź asortyment w InPost Fresh, w którym znajdziesz bakalie, orzechy i pestki. Zamów je wygodnie z dostawą do domu lub przez Paczkomat®!

Zdrowa dieta psa to nie tylko odpowiednio dobrana karma, ale także przekąski, które mogą urozmaicić codzienne menu pupila. Choć psi jadłospis może być bardzo bogaty, należy pamiętać, że niektóre produ

Prawidłowe wysuszenie świeżych orzechów jest ważne, jeśli chcesz zachować ich smak oraz jakość na dłużej. Proces ten pomaga ograniczyć ryzyko pleśnienia i szybkiego pogorszenia jakości orzechów, a odp

Dynia jest niezwykle popularnym składnikiem posiłków. Chociaż z początku kojarzona głównie z jesiennymi obiadami, na dobre zagościła w codziennym jadłospisie. Odmiana Hokkaido jest szczególnie lubiana