
Zdrowa dieta psa to nie tylko odpowiednio dobrana karma, ale także przekąski, które mogą urozmaicić codzienne menu pupila. Choć psi jadłospis może być bardzo bogaty, należy pamiętać, że niektóre produkty bywają szkodliwe. Sprawdź więc, jakie orzechy dla psa są bezpieczne oraz dowiedz się, które bakalie i pestki wybrać.
Wielu właścicieli chcących urozmaicić posiłek swojego pupila zastanawia się, czy psy mogą jeść orzechy. Odpowiedź na pytanie, czy pies może jeść orzechy, brzmi: tylko wybrane rodzaje, w bardzo małych ilościach i z dużą ostrożnością. Gdy Twój podopieczny ma skłonność do nadwagi lub problemy trawienne, rozsądniej całkowicie zrezygnować z orzechów. Wiele jednak zależy od gatunku, więc zapoznaj się z poniższymi dokładnymi wskazówkami.
W żadnym wypadku nie należy dawać pupilowi tych orzechów. Mogą one wywoływać wymioty, biegunkę, a nawet problemy neurologiczne. Zawierają związki trujące dla psów, a ich spożycie grozi poważnym zatruciem. Zatem odpowiedź na pytanie, czy psy mogą jeść orzechy włoskie, jest jednoznacznie negatywna.
Orzechy laskowe rzadko wywołują reakcje alergiczne, a ich konsystencja sprawia, że łatwiej je strawić niż włoskie. Nie są więc niebezpieczne. Jednak mają dużo tłuszczu, dlatego najlepiej podawać je pojedynczo, traktując jako pojedynczą przekąskę. Małe kawałki możesz umieścić np. w zabawce typu Kong.
Nerkowce nie są toksyczne, ale ze względu na wysoką zawartość tłuszczu mogą powodować biegunkę i przyspieszać przybieranie na wadze, gdy będą podawane zbyt często lub w dużych ilościach. Pies powinien więc jeść je jedynie okazjonalnie w małych porcjach.
Orzechy ziemne oraz masło orzechowe bez soli, cukru i ksylitolu należą do produktów, które psy zwykle tolerują najlepiej, ale także powinny być podawane tylko okazjonalnie. Są bogate w białko oraz zdrowe tłuszcze, a psy zwykle je uwielbiają. Właśnie dlatego masło orzechowe to popularny przysmak, w którym ukrywa się leki dla czworonogów.
Pistacje nie są dobrym wyborem dla psa. Są tłuste, mogą powodować problemy trawienne, a łupiny zwiększają ryzyko zadławienia lub podrażnienia przewodu pokarmowego. Lepiej nie podawać ich pupilowi celowo.
Migdały nie są najlepszym wyborem dla psa. Są twarde, tłuste i trudne do strawienia, dlatego mogą podrażniać przewód pokarmowy lub stwarzać ryzyko zadławienia, zwłaszcza u małych psów.
Podsumowując, dla psów najbezpieczniejsze są orzechy ziemne (także w formie masła orzechowego), sporadycznie można podawać orzechy laskowe lub nerkowce. Uwaga – psu nie należy podawać orzechów solonych, przyprawianych ani słodzonych. Jeśli już pojawiają się w diecie sporadycznie, powinny być naturalne, bez dodatków.
Jeśli decydujesz się taką przekąskę po raz pierwszy, uważnie go obserwuj, bo nawet teoretycznie dopuszczalne orzechy mogą wywołać reakcję alergiczną. Orzechy włoskie, pistacje, migdały i makadamia są zdecydowanie niezalecane.
Uznaje się, że nie jest to najlepszy dodatek do psiej diety. Wynika to przede wszystkim z faktu, że suszone owoce mają wysoką zawartość cukru. Poza tym niektóre suszone owoce mogą zawierać dodatki, cukier lub substancje słodzące, których nie powinno być w diecie psa. Szczególnie niebezpieczny jest ksylitol, dlatego zawsze trzeba sprawdzać skład produktu.
W żadnym wypadku! Zarówno rodzynki, jak i świeże winogrona mogą wywołać ostre uszkodzenie nerek, które w skrajnych przypadkach prowadzi do niewydolności nerek i śmierci. Nie jest ustalone, jaka dokładnie ilość jest niebezpieczna – nawet pojedyncze rodzynki mogą zaszkodzić wrażliwemu psu. Co zrobić jak pies zjadł rodzynki? Natychmiast skontaktuj się z weterynarzem.
Te popularne, lubiane przez ludzi suszone owoce w większych ilościach mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia psów. Na ich niekorzyść przemawia wysoka zawartość cukru oraz siarczyny, często wykorzystywane jako konserwanty, które u wrażliwych psów mogą podrażniać przewód pokarmowy. Mała porcja świeżej moreli bez pestki może być tolerowana, ale suszone morele najlepiej podawać tylko wyjątkowo i w minimalnych ilościach. Musisz pamiętać, że pestki moreli zawierają trującą dla psów amygdalinę.
Również śliwki stanowią niebezpieczeństwo. Przez zawartość sorbitolu działają przeczyszczająco, a na dodatek mają bardzo skoncentrowany cukier. Ich spożycie może skończyć się biegunką i wymiotami. Toksyczne właściwości cechują też pestki śliwek.
Suszone owoce powinny pojawiać się w diecie psa jedynie sporadycznie, o ile w ogóle. Za mniej ryzykowne można uznać niewielkie ilości suszonych jabłek bez pestek, borówek lub żurawiny, ale tylko wtedy, gdy nie zawierają cukru, ksylitolu ani innych dodatków. Jednak znacznie lepszy wybór to świeże owoce bez pestek, np. jabłka, banany, truskawki, maliny i jeżyny czy gruszki. Choć i tutaj nie należy przesadzać!
Podobnie jak w przypadku orzechów oraz suszonych owoców, także tutaj wskazana jest ostrożność. Nie wszystkie z nich są bezpieczne, a niektóre bywają trujące. Jeślidecydujesz się na podanie psu nieszkodliwych dla niego nasion, nigdy nie wybieraj tych prażonych, solonych lub z dodatkami przypraw. Wskazane są też niewielkie porcje, a w przypadku większych ziaren, warto je posiekać.
W małej ilości – jak najbardziej. To źródło witaminy E oraz tłuszczów, lecz w nadmiarze mogą okazać się przyczyną wzdęć, a nawet biegunki. Podawaj je łuskane, niesolone, posiekane lub zmielone, ponieważ w takiej formie łatwiej je strawić.
To kolejny właściwy wybór. Możesz serwować je psu w wersji surowej lub lekko uprażonej, ale bez soli czy przypraw. Warto włączyć je do jadłospisu zwierzęcia, bo w ich skład wchodzi błonnik, cenne tłuszcze oraz minerały, takie jak cynk i magnez, dzięki którym pomagają w utrzymaniu zdrowego układu pokarmowego. Warto je wcześniej posiekać lub zmielić.
Do sezamu lepiej podejść z dużą dozą ostrożności i dawać go tylko sporadycznie w bardzo małej ilości. Nie jest trujący, ale ze względu na małe rozmiary i twardość może być trudny do strawienia w większej ilości. Z tego powodu wybierz wariant zmielony lub posiekany oraz dodaj do karmy.
Nie zaszkodzą psu, lecz w nadmiarze wywołują problemy trawienne. Dobry pomysł to wcześniejsze namoczenie chia. Właściciele małych psów powinni szczególnie uważać z tymi nasionami, bo ich układ trawienny jest wyjątkowo wrażliwy.
Nie da się ukryć, że do orzechów, suszonych owoców i pestek w menu czworonoga należy podejść ostrożnie. Część z nich może pojawiać się w diecie psa sporadycznie, ale wiele produktów lepiej ograniczyć lub całkowicie wykluczyć, zwłaszcza jeśli pies ma nadwagę, wrażliwy układ pokarmowy albo choroby trzustki.
Bakalie, orzechy i pestki kupisz wygodnie i szybko w InPost Fresh, bez wychodzenia z domu. Zamów z dostawą do mieszkania lub pobliskiej maszyny Paczkomat® i odbierz je wtedy, gdy Ci wygodnie!

Prawidłowe wysuszenie świeżych orzechów jest ważne, jeśli chcesz zachować ich smak oraz jakość na dłużej. Proces ten pomaga ograniczyć ryzyko pleśnienia i szybkiego pogorszenia jakości orzechów, a odp

Dynia jest niezwykle popularnym składnikiem posiłków. Chociaż z początku kojarzona głównie z jesiennymi obiadami, na dobre zagościła w codziennym jadłospisie. Odmiana Hokkaido jest szczególnie lubiana

Daktyle, czyli owoce daktylowca właściwego, uchodzą za superfoods — są smaczne, zdrowe i pełne cennych wartości odżywczych oraz witamin. Świetnie sprawdzają się zarówno jako szybka przekąska, jak i sk