
Nie dojrzewają na niskich krzewach ani pod ziemią. Ich rozwój zależy od nietypowej współpracy, a pozyskiwanie nie należy do najłatwiejszych. Orzechy brazylijskie zadziwiają nie tylko tym, jak rosną. Dowiedz się więcej na temat jednego z najbardziej intrygujących darów natury.
Pytanie może brzmieć niedorzecznie. Jednak musisz wiedzieć, że orzechy brazylijskie to tak naprawdę… jadalne nasiona orzesznicy wyniosłej. W świecie kulinarnym są traktowane jak nerkowce czy migdały, więc od klasyfikacji botanicznej ważniejszy jest ich smak, tekstura czy zastosowanie. Co więcej, to nasiona cenione nie tylko w kuchni, ale też ze względu na wysoką wartość odżywczą. Możesz je jeść jako dodatek do zbilansowanej diety – najlepiej w niewielkiej porcji, bo są kaloryczne i bardzo bogate w selen.
Aby zrozumieć, jak rosną orzechy brazylijskie, przenieśmy się najpierw do tętniącego życiem lasu deszczowego Ameryki Południowej. Orzesznicę wyniosłą, znaną też jako bertolecja, można znaleźć w amazońskiej dżungli. Występuje głównie w Brazylii, Boliwii i Peru. Sporadycznie góruje też nad innymi drzewami w Kolumbii, Gujanie czy Wenezueli.
Mimo globalnej popularności orzechów brazylijskich orzesznica wyniosła nie sprawdza się w typowych komercyjnych plantacjach, a próby ich założenia nie przyniosły zadowalających efektów. Wiąże się to ze specyficznymi warunkami gwarantowanymi wyłącznie przez ekosystem górnego dorzecza Amazonki, ale nie tylko. Zbiory cennych nasion zależą od naturalnego środowiska, skomplikowanego procesu zapylenia kwiatów, długiej fazy rozwoju drzewa, a przy tym wszystkim – od ingerencji ludzkiej, która już zdążyła doprowadzić do tego, że orzesznica należy do gatunków narażonych na wyginięcie.
Orzesznica wyniosła, a właściwie Bertholletia excelsa, zachwyca rozmiarem. Jest jednym z prawdziwych gigantów amazońskich. Osiąga nawet 50 metrów wysokości. Pień bywa prosty, a gałęzie pojawiają się dopiero na jego znacznej długości. Szeroka korona orzesznicy jest widoczna z daleka i góruje wysoko nad innymi drzewami. Wrażenie robią też liście (do 60 centymetrów długości), duże kwiaty i ciężkie, kuliste owoce (do 2 kilogramów wagi). „Wyniosłość” bertolecji należy łączyć nie tylko ze zjawiskowym rozmiarem, ale też z żywotnością – jedną z najdłuższych w całej dżungli. Lata orzesznicy można liczyć w setkach. Niektóre drzewa liczą sobie 400–500 lat, a najbardziej imponujące okazy nawet 800 lat.
Cykl życia nasion bertolecji zaczyna się od zapylenia kwiatu. Choć wygląda całkiem niepozornie, wyróżnia go skomplikowana budowa. Produkowany nektar jest głęboko ukryty wewnątrz jego struktury. Aby owad mógł się do niego dostać, musi być nie tylko wystarczająco silny, ale też posiadać odpowiednią budowę ciała. W praktyce okazuje się, że do zapylenia kwiatów orzesznicy zdolne są tylko duże, dzikie pszczoły. Kiedy im się to uda, przychodzi moment rozwoju owoców. Mają postać kulistą, o średnicy 10–15 centymetrów, przez co poniekąd przypominają kokosy. Ich skorupy są wyjątkowo twarde, a wnętrze jest podzielone na charakterystyczne segmenty. To właśnie w nich ukrywają się nasiona. W zdrewniałym owocu znajduje się około 20 orzechów brazylijskich. Są ułożone promieniście, co kojarzy się z cząstkami pomarańczy.
Owoce dojrzewają zwykle w listopadzie. Spadają wtedy z wysokości kilkudziesięciu metrów na dno lasu. Wyobraź sobie siłę ich uderzenia – waga takiej „kuli armatniej” może dochodzić nawet do 2 kilogramów. Przebywanie pod drzewami w trakcie zrzucania owoców jest niebezpieczne. Z tego powodu okres zbiorów rozpoczyna się kilka miesięcy później, w trakcie pory deszczowej. Przeważnie trwa od stycznia do marca.
Zanim orzechy trafią na sklepowe półki, muszą odbyć długą drogę. Cały proces jest powolny. Zależy nie od intensywnej produkcji przemysłowej, ale od rytmu natury, którego nie da się przyspieszyć. Poza tym nie daj się zwieść nazwie orzechów. Jednym z kluczowych eksporterów tych nasion jest Boliwia.
Nie wszystkie nasiona trafiają do zakładów przetwórczych, gdzie są starannie selekcjonowane. Część z nich „przechwytują” gryzonie, zwłaszcza aguti. To zwierzęta o silnych zębach, zdolne przegryźć niezwykle twardą skorupę owoców orzesznicy. Wyjadają nasiona, a niektóre zakopują w ziemi jako zapasy. Jednak nie wszystkie z nich odnajdują. W taki sposób – z zapomnianych orzechów brazylijskich – mogą wyrastać nowe drzewa. Cykl życia nasion polega więc na współpracy między rośliną, pszczołami a gryzoniami.
Nasiona orzesznicy są bogatym źródłem cennych składników odżywczych. Mieszanka nienasyconych kwasów tłuszczowych z przeciwutleniaczami zwiększa poziom ich właściwości zdrowotnych. Jednak za największą zaletę, a czasami jednocześnie wadę, orzechów brazylijskich uważa się dużą zawartość selenu. Aby czerpać korzyści z ich spożywania, należy stosować się do zaleceń dotyczących dawkowania. Dwa nasiona dziennie pokrywają zapotrzebowanie na selen dla dorosłej osoby. Orzechy brazylijskie rosną w określonej części świata, a ich cykl życia zależy od tropikalnego ekosystemu nienaruszanego przez ludzi.
Masz ochotę spróbować orzechów brazylijskich, albo potrzebne ci bakalie, orzechy i pestki? Śmiało kup je w InPost Fresh i ciesz się wygodną dostawą do domu lub przez najbliższy Paczkomat®.

Dobrze uprażone migdały wymagają jedynie chwili uwagi i kontroli temperatury. Jak wydobyć głębszy smak orzechów? Co jest kluczowe do tego, aby nie doprowadzić do przypalenia? I czy w ogóle prażone mig

Od wieków urozmaicają dietę ludzi. Mimo wielu korzyści zdrowotnych spotykają się z różnymi opiniami. Tłumaczymy, czym są daktyle i odpowiadamy na kluczowe pytania związane z ich spożywaniem. Przekonaj

Mogą wspierać pracę serca, pomagają kontrolować apetyt, dostarczają cennych tłuszczów. Orzechy uchodzą za symbol zdrowej diety. Z drugiej strony mogą powodować wzdęcia lub inne, mniej przyjemne odczuc